W trakcie ostatniej kampanii wyborczej rola socjologii i socjologów była szczególnie – jak nigdy dotąd – widoczna. Socjologowie występowali przede wszystkim w dwóch rolach: autorów badań sondażowych i komentatorów sceny politycznej. Także – jak nigdy dotąd – wyraziście i dobitnie formułowane były publicznie przez polityków i komentatorów negatywne oceny pracy socjologów i firm badawczych. Zjawisko to występowało z różnym natężeniem w czasie całej kampanii wyborczej, ale szczególnie nasiliło się pod koniec kampanii, bezpośrednio po ogłoszeniu prognoz wyniku wyborów drugiej tury, i trwa do dzisiaj.









